Toga adwokacka nie zapewnia wygrania wszystkich spraw sądowych. Życie adwokata nie jest łatwe

Mogłoby się wydawać, że zawód prawnika jest łatwy i przyjemny, a po trochę trudniejszych studiach zaczyna on żyć jak pączek w maśle, bo przecież ma mnóstwo pieniędzy i szczęście się do niego zawsze uśmiecha. Życie adwokata nie jest jednak łatwe i często jest bardzo stresujące.

Trudne studia i jeszcze trudniejsza aplikacja

Studia prawnicze nie są łatwe. Problemem jest już dostanie się na nie, bo te najbardziej renomowane uczelnie są bardzo oblegane i zazwyczaj dostaje się na nie około 10-20 procent najlepszych maturzystów, którzy złożyli na nie papiery. Następnie jest czas pięcioletnich, trudnych studiów, na których należy nauczyć się na pamięć dostępnych w Polsce przepisów prawnych, znać kodeksy, kruczki i precedensy, dzięki którym będzie można w przyszłości wygrywać różne sprawy. Ale to nie wszystko, bo po obronie i skończeniu studiów wciąż nie jest się adwokatem. Następnym etapem jest bowiem aplikacja, która również nie jest łatwa. Nie dość, że trzeba chodzić na kolejne zajęcia, dedykowane już kolejnym aplikacjom, to jeszcze pod okiem swojego opiekuna zdobywa się praktyki. Zakładana jest pierwsza toga adwokacka, a tym samym zaczyna się odpowiedzialność za życie klientów. I chociaż jeszcze nie podejmuje się samodzielnych decyzji, to od zaangażowania i działań aplikanta, może zależeć powodzenie sprawy.

Kolejne egzaminy i otwieranie kancelarii

Po skończeniu aplikacji następują kolejne egzaminy, po których najlepsi otrzymają w końcu pełnoprawny zawód adwokata. Wtedy też toga adwokacka stanie się codziennym strojem na sali sądowej. Nie oznacza to jednak, że teraz wszystko będzie z górki. Mało który adwokat decyduje się na samodzielną pracę, najczęściej zatrudniają się oni w istniejącej już kancelarii albo otwierają własne działalności. W żadnym z tym przypadków nie otrzymuje się na początku wielkich pieniędzy, ponieważ jako nowi na rynku nie mamy wielu klientów i dopiero budujemy swoją renomę. Jeżeli jesteśmy dobrzy, na pewno szybko zacznie nam ta kilkunastoletnia, ciężka praca, przynosić efekty. Jednak trzeba być cierpliwym i nastawić się, że te efekty nie przyjdą od razu i wszystko wymaga czasu. Do tego praca ta jest bardzo odpowiedzialna i wiąże się z ogromnym stresem, na co trzeba się przygotować od razu. Nie jest to więc łatwy kawałek chleba, ale warto w niego inwestować, bo potrafi przynieść wiele satysfakcji.